Profil użytkownika:
Elewatorownia
Gdybym mógł to spalił bym 90% powierzchni ziemi. Problem globalnego ocieplenia i głupców odszedł by w niepamięć
Ilość odwiedzin: 13735
Ulubione blogi:
Brak ulubionych
Blog użytkownika
Piątek [ 4.07.2008, 16:31]
Szlag trafia!
Każdy artykuł an o2. skomentowany przez "wojna o ropę" "zieloni" "różowi" i wielu innych którzy są prawdopodobnie tym samym.
Najgorszę, iż to spam.
Dlatego proszę, a nawet żądam od administracji portalu o2.pl by zbanowali nie tylko IP, ale też numer seryjny procesora (jest taka możliwość, z tego co mi wiadomo) owego osobnika.
Spam jest przestępstem nie od dziś..
komentarzy
Niedziela [18.05.2008, 23:03]
Moja ostatnia notka wywołała wiele szumu i szczerze powiedziawszy nie dziwię się ni trochu.
Nawiązując do niej, jestem w stanie stwierdzić, że wielu widzi co chce i żąda informacji podanej na srebrnej tacy. Dosłownie. Tak by nie trzeba było myśleć. Bo ni w ząb to nie wychodzi.
Nie wspomnę o namowach co niektórych, do tego bym uprawiał perwersyjny seks analny z moją matką czy babką.
Lecz, kilka komentarzy było serio na temat!
Tak, jestem narcystycznym snobem. Jestem egocentrykiem, introwertykiem, megalomanem, prawdopodobnie mam także kilka chorób psychicznych. Ależ...kto nie ma?
Ten chory, co za zdrowego się uważa!
Pojawił się komentarz jako by notka owa była absurdalna. Owszem, coś w tym jest. Jak mogę pieprzyć coś czego nie ma w mym mniemaniu? Otóż...nie da się.
Prawdę powiedziawszy chciałbym wierzyć w to co państwo, tak jest o wiele łatwiej (i co do okrzyków różnorakich państwa i nie tylko państwa o brzmieniu jak to łatwiej?! odpowiem krótko wyobraź sobie, że po śmierci przestajesz istnieć. Strach? To spróbuj tak żyć.)
Spotkałem się w z wypowiedzią : A co jest trudnego w nie przestrzeganiu żadnych zasad?!
Jakich zasad? Religii? Toż to nie zasady, a nakazy które w jak największym stopniu dają gotową receptę na życie. Zrób to, nie rób tamtego! Choć wiele z tych nakazów jest jednoznaczna z prawem moralnym to jednak ateiści sami tworzą moralność. Ateista nie mówi to jest złe lecz to ma dwie strony, dobrą i złą. Ateista nie jest tolerancyjny! Ni trochę. Nie można tolerować czegoś, co jest dla kogoś absurdem. Bo absurd jest oznaką ateisty.
Ostatnio dowiedziałem się, że ateiści domagają się by oni także mogli pozywać za obrazę religijną czyli za...nie wiarę! Absurd goni absurd. Groteska wręcz rządzi światem!
Bułhakow powiedział : "Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony ten świat".
Bo zmienić się nic nie da. Ani naszego myślenia, ani przekonań, ani tego czy ktoś jest homoseksualistą (oh, jakże chór ciemnych krzyków uniósł się z daleka!) czy tego, że jesteśmy nikim, a światem rządzą ludzie o których mówił Roskolników Dostojewskiego Ci którzy mogą łamać prawa by zmieniać świat. Jak Hitler, Stalin czy kto tam...
Przejdźmy do meritum, bo zanudzam już, wasze zmęczone oczęta zapewne.
Jako tako obraza uczuć religijnych to mit i bujda. To tak jak bym pozwał kogoś za to, że uważa inaczej niż ja.
-Naleśniki są ochydne, nie wiem jak można to gówno jeść!
-Uwielbiam naleśniki! Spotkamy się w sądzie!
Pan Pantomim kłania się nisko unosząc połać płaszcza i puszczając oczko do publiczności.
Nie moi drodzy. Dziś kupą nie rzucę. Mam zatwardzenie.
komentarzy
Czwartek [15.05.2008, 20:33]
Im więcej czytam komentarzy ludzi tu i ówdzie, tym bardziej się denerwuje.
Wszyscy twierdzą, że obrażać można Jezusa (tego co krwawią mu oczy), Maryję (tę smutną dziewicę) i inne chrześcijańskie bożki typu Rydzyk ale już nie żydowskiego Boga czy muzumańskiego.
To ja wam powiem...
Pieprze Mahometa!
Pieprze Izrael!
Pieprze Maryję!
Pieprzę Jezusa!
I bardzo mocno pieprze wasze uczucia religijne!
Teraz spodziewam się bojówek MW i radia maryja, terrorystów i żydowskich prawników w moim domu.
Dziękuje.
----
Pan Pantomim pokłonił się nisko i rzucił gównem w publiczność...
komentarze
Piątek [ 9.05.2008, 20:38]
Temat znany każdemu. Każdy wie jak wygląda studenckie życie, ale czy dobrze jest przymykać oczy na wybryki studentów (bo brykają niczym owieczki bez pastuszka)?
Ten artykuł wiele mówi:
Inteligencjo Polski! Ja rozumiem, że rzucanie nożami i gwałty to poszukiwanie samego siebie, nowej filozofii, głębi wszechświata etc. Nie wiem, może obliczaliście wtedy prędkość lotu noża czy możliwą głębokość penetracji pochwy przypadkowo napotkanej kobiety - wszystko to na potrzeby egzaminów.
Lecz...skoro już się uczymy...to dlaczego bezmyślnie?
Pan Pantomim się dziwi, szeroko otwierając oczy i chwytajac się za usta...
komentarzy
Wtorek [ 6.05.2008, 21:00]
Jak tak można?! Pytam, kierując swe słowa w niebiosa.
Jak tak można?! Krzyczę, zdzierając sobie gardło, jak zdziera się skórę z norek. Na żywca, aż krew tryska na twarze widzów.
Nikt nie odpowida? Dlaczego? Czyżby każdy zapomniał ile w nim człowieka, a ile zwierzęcia?
A może, to właśnie zwierzę dziś rządzi światem; zapomniało jak to jest być człowiekiem? Warcząc, gryząc się po gardłach, robiąc fikołki w powietrzu, napinając muskuły, pokazując zęby (te idealne, świeżo oczyszczone i wylakierowane przez dentystę, który pracuje nie jako lekarz lecz jako malarz), a to wszystko tylko po to, by udowodnić, że zapomniał, gdzie jest jego miejsce.
W norze! Tam siedzą ludzie i boją się wyjść by nie zostać zjedzonym! Kanibalizm, tak nazwali ludzie to co czynią codziennie. Powinno się to zwać rutyną!
Azazzelu, Jahwe, Święta Krowo! Cóż, żeście nam zrobili? Czym żeśmy zawinili, by odczuwać taką pogardę do własnego ja, do samych siebie?
Nie wątpię, nie wierzę, nie płacę, nie klęczę. Jak długo mam znosić waszą zabawę w Boga?
Ulice pełne figurek ze spróchniałego drewna, które już nawet gnić nie chcę - bo wstydzi się siebie.
Spaliny które wdycha ta masa nierobów, nieudaczników, hipokrytów, świętych ludzi - wypełniają ich płuca, lecz tylko na chwilę, bo zaraz uciekają wystraszone tym co zobaczyły wewnątrz człowieka.
Jak można było zrobić, z doskonałej istoty takie gówno?! Kto śmiał, aż tak skrzywdzić naturę wydając na świat istotę gorszą od robaka? Istotę która niszczy wszystko na swojej drodze, gdyż to sprawia jej przyjemność...
Nie mogę wydusić już słowa. Wszystko grzęźnie w gardle.
Kim jestem, że śmiem osądzać?
komentarzy
Sobota [ 5.04.2008, 23:15]
Zaplątałem się już sam i odnaleźć nie mogę. Co dzień w telewizji, w radiu, w gazetach, dziennikach, dzienniczkach, magazynach, wystawach sklepowych, bilbordach, centrach handlowych, kinach i jakże wielu innych atakowany jestem(niczym w trzydziestym dziewiątym) i nie wiem gdzie uciekać od tych sprzecznych informacji. Tu Tusk całuje sie z żoną i wielka afera, bo jak to można żonę całować! Trzeba ją bić przecie! Tam chcą budować tarczę, jeszcze dalej zabierają nam Ojro Tu Tałzen Ejt (co było do przewidzenia, nawet za 150 lat nie wybudujemy dróg i tego cholernego stadionu). A najciekawsze informacje są o Chinach. W tym temacie popisujemy się już jak możemy. Wysyłamy koszulki do chin, zegarki, krótkofalówki, komputery, telewizory, komórki, włosy z przeszczepu. Rozbierajmy dom i wysyłajmy cegły! Kto wie? Może i teściowa ma coś z chińczyka! Do wora i zaadresować na ambasadę! Tylko w tym rzecz, że im to na rękę (tak, teściowa także, więcej rąk do pracy przecież). Wyślemy tam, oni naprawią i sprzedadzą jak nowe. Istne perpetum mobile. Wracając do tematu, gdyż lekko zboczyłem z głównego toru, chciałbym zwrócić uwagę na ciekawe zjawisko. Otóż nigdzie nie ma reklam książek! Bo jak to zareklamować? "Przeczytaj, Twe życie nabierze nowych barw!", co niektórzy by to połknęli, zresztą, my Polacy mamy słabość do czegoś, co ma poprawiać nasze życie. Zwykły fragment rozmowy dwóch ludzi na ulicy przybliży dokładniej sprawę:
-Dzień dobry pani Kucharczykowa! Co nowego u pani?
-A...nic takiego. Stara bieda.
Otóż to: "stara bieda", "normalnie", "jakoś leci", "wiesz, jak to jest teraz ciężko". Jest nam zawsze, ale to zawsze źle. Mamy stężony pięćset procentowy pesymizm odziedziczony po pradziadkach pradziadów we krwi. Polacy są najlepsi, jesteśmy narodem wybranym, jesteśmy potęgą światową, tak naprawdę to my wygraliśmy II wojnę światową, to Polska domaga sie 50 mandatów w Radzie UE, bo jak to? Niemcy mają mieć więcej od nas?! Nie ma, oni już mieli, już nas okradli etc., lecz to wszystko to tylko nasze wewnętrzne ego które wybuchło po uwolnieniu się. Tyle lat byliśmy więźniami (tak, tak, jak żydzi - czuję garotę na gardle), że nasze poczucie tego, że jesteśmy lepsi gotowało się w nas i w końcu doszło do erupcji. Nienawidzimy Żydów, Niemców, Rosjan, Anglików, Amerykanów, Bułgarów, Holendrów, Włochów (bo to oni mają stolicę papieską!), i całej reszty świata, bo są głupsi, gorsi i tak dalej...lecz nikt nie zauważa jednego. Nienawidzimy ich tak bardzo, bo im zazdrościmy. Zazdrość i pesymizm to oznaka polaka. Nie złodziejstwo, alkoholizm i przekręty. Żal ściska jak się mija ludzi na ulicach. Prawie nikt się nie uśmiecha. Ja was proszę, rodacy. Odrobinę uśmiechu, przynajmniej raz dziennie, ale nie do telewizora!
Bo Polacy mają taką skłonność do śmiania się w telewizor. I gdyby nie on i pokazane tam nasze mordy w trochę krzywym zwierciadle, chyba nigdy smutek nie schodził by z naszych twarzy. Pasuję tutaj cytat z Rewizora Nikołaja Gogola :
Z czego się śmiejecie?! Z samych siebie się śmiejecie!
Dobranoc Państwu.
Niech umysł będzie z wami.
komentarzy
Poprzednie » « Następne Oglądasz 1–6 z 6
Każdy artykuł an o2. skomentowany przez "wojna o ropę" "zieloni" "różowi" i wielu innych którzy są prawdopodobnie tym samym.
Najgorszę, iż to spam.
Dlatego proszę, a nawet żądam od administracji portalu o2.pl by zbanowali nie tylko IP, ale też numer seryjny procesora (jest taka możliwość, z tego co mi wiadomo) owego osobnika.
Spam jest przestępstem nie od dziś..